„Co Bóg złączył człowiek niech nie rozdziela…” – te słowa z Ewangelii wg św. Mateusza wypowiada kapłan tuż po tym, gdy narzeczeni złożą przysięgę małżeńską. Zdarza się, że z rozmaitych przyczyn małżonkowie decydują się na rozwód, jednak przed Bogiem i w świetle prawa kanonicznego nadal pozostają w związku małżeńskim, bowiem ten jest nierozerwalny. W Kościele katolickim nie istnieje pojęcie rozwodu. Nie można również – jak to niestety często słyszymy w potocznej mowie – „unieważnić” ślubu kościelnego. Można natomiast, w określonych przypadkach, stwierdzić jego nieważność, to jest dowieść, że małżeństwo zostało nieważnie zawarte. W świetle prawa kanonicznego oznacza to, iż ono nigdy nie zaistniało. Źródłem nieważności mogą być tzw. przeszkody zrywające, wady zgody małżeńskiej bądź nieprawidłowa forma kanoniczna. Określaniem ewentualnych przyczyn nieważności zajmuje się sąd kościelny. Jeśli takową nieważność stwierdzi, to dla obu stron otwiera się możliwość ponownego zawarcia małżeństwa sakramentalnego.
MAŁŻEŃSTWO NIEUDANE CZY NIEWAŻNE?
Każde zawierane małżeństwo sakramentalne uznaje się za ważne. Jednocześnie każdej osobie, która podejrzewa, że jej małżeństwo mogło zostać zawarte nieważnie, przysługuje prawo do wniesienia skargi. Może się zdarzyć, że w toku procesu sąd nie znajdzie podstaw do orzeczenia nieważności. Warto pamiętać, że czymś innym jest małżeństwo nieważnie zawarte, a czymś innym nieudane. Trudności, które pojawiły się w małżeństwie, odmienne oczekiwania małżonków czy nawet zdrada nie świadczą od razu o tym, że samo małżeństwo zostało nieważne zawarte. Sakramentalny związek małżeński zakłada bowiem współdziałanie z łaską Bożą, która ma pomóc w przezwyciężaniu trudności i kryzysów. Czasami jednak takie trudne sytuację mogą być przesłankami świadczącymi o nieważności małżeństwa.
PROCES W SĄDZIE KOŚCIELNYM
W przeciwieństwie do procesów prowadzonych w sądach cywilnych proces kanoniczny odbywa się w formie pisemnej. Nie ma sali sądowej, strony nie spotykają się ze sobą, nie ma również specjalnej rozprawy, na której sędzia ogłasza wyrok. Są za to akta sprawy zawierające materiał dowodowy. Jak to wygląda po kolei?
SKARGA
Proces stwierdzający nieważność małżeństwa jest wieloetapowy. Na początku jeden z małżonków – zwany stroną powodową – składa skargę. Przedstawia w niej historię zapoznania się stron, relacje jakie ich łączyły przed zawarciem małżeństwa, okoliczności podjęcia decyzji o ślubie, kluczowe momenty i sytuacje pojawiające się w małżeństwie. Opisuje również trudności oraz czynniki powodujące nieporozumienia i rozpad związku. Wskazuje dlaczego jego zdaniem małżeństwo zostało nieważnie zawarte. W skardze powinna znaleźć się również charakterystyka rodzin, z których wywodzą się małżonkowie oraz lista świadków. Ważne, by świadkowie znali strony oraz łączące ich relacje na przestrzeni całej znajomości, to jest przed i po ślubie. Tylko tacy będą wnosić istotne informacje do procesu. Świadkowie, którzy poznali małżonków już w trakcie trwania ich małżeństwa (np. po 2-4 latach od ślubu) będą oczywiście przesłuchani, ale ich zeznania będą miały mniejszą wagę dla sędziów. Potrzebne jest bowiem udowodnienie, że już przed ślubem pojawiały się symptomy, które mogły wpłynąć na nieważność małżeństwa. Następnie sąd powiadamia drugiego z małżonków – zwanego stroną pozwaną – o wniesionej skardze i prosi o ustosunkowanie się do niej. Ostatnią częścią tego etapu jest dekret przyjęcia sprawy, a następnie ustalenie tytułów, z jakich proces będzie prowadzony.
ZEZNANIA I BIEGLI
Rozpoczyna się zasadnicza część procesu. W pierwszej kolejności przesłuchiwane są obie strony, następnie wzywani są świadkowie. Każda z zeznających w procesie osób czyni to indywidualnie i pod przysięgą, w obecności księdza sędziego i notariusza. Kolejnym elementem dowodowym jest opinia biegłego – o ile sąd uzna konieczność takowej. Powołany biegły (np. psycholog, seksuolog) ma za zadanie sporządzić opinię według zasad nauki, którą reprezentuje. Wszystko po to, aby zweryfikować, czy w momencie zawierania małżeństwa dana osoba była wystarczająco świadoma, wolna i dojrzała oraz nie cierpiała na zaburzenia np. natury psychicznej. Spotkanie z biegłym to wywiad oraz specjalistyczne testy.
Po zebraniu wszystkich materiałów dowodowych następuje publikacja akt. Jest to pierwszy moment, w którym strony mogą zapoznać się z ich treścią – wcześniej są one dla nich niedostępne. Mogą ustosunkować się pisemnie do tego, co przeczytali, mogą również poprosić sąd o włączenie dodatkowych informacji bądź powołanie jeszcze innych świadków. Na uzupełnienie materiału musi wyrazić zgodę przewodniczący składu sędziowskiego.
Ostatnim elementem tej części procesu jest głos obrońcy węzła małżeńskiego. To osoba, która z urzędu będzie bronić małżeństwa i wskazywać elementy świadczące o jego ważności. Jego uwagi są niejako polemiką ze stronami i mogą być odebrane jako negatywne. W rzeczywistości są merytoryczne i motywowane obroną sakramentu.
ZAKOŃCZENIE I WYROK
W części końcowej procesu strony mają jeszcze prawo do głosu obrończego zwanego dyskusją. Po niej sprawa trafia do wyrokowania. Skład sędziowski rozpatruje skargę i zebrany materiał dowodowy. Aby wydać wyrok pozytywny (tj. wskazujący na nieważność) sędziowie muszą mieć moralną pewność. Co ważne, jeżeli sprawa prowadzona była z kilku tytułów (a nierzadko tak się właśnie dzieje), aby małżeństwo uznać za nieważnie zawarte wystarczy, że sędziowie na jeden z nich odpowiedzą twierdząco. Każdy wydany przez sędziów wyrok nie jest od razu prawomocny. Zarówno strony, jak i obrońca węzła małżeńskiego mają prawo wnieść apelację do sądu II instancji. Jeśli nie zrobią tego w terminie dwóch tygodni wyrok się uprawomocnia. W przypadku wyroku pozytywnego strony stają się osobami stanu wolnego i mogą ponownie zawrzeć sakramentalny związek małżeński, po spełnieniu wymogów zawartych w wyroku. Jakie to wymogi? Często sędziowie nakładają na małżonków klauzulę zakazującą małżeństwa. Celem jest zapobiegnięcie ponownego ślubu w sposób nieważny. Zdjęcie klauzuli leży w jurysdykcji biskupa i do niego należy zgłosić prośbę za pośrednictwem danego sądu.
W kolejnych częściach artykułu przedstawię i wyjaśnię przyczyny, które mogą wskazywać na nieważność zawartego małżeństwa.
Agnieszka Antonowicz, psycholog,
biegły przy Gdańskim Trybunale Metropolitalnym
oraz Sądzie Biskupim w Bydgoszczy